trochę statystyki
Popularność zwierząt towarzyszących
Każdy sektor usługowy poddawany jest nieustającym zmianom, które wynikają z ewolucji gospodarki i potrzeb społeczeństwa. Rozwój nauki, technologii i rosnąca świadomość społeczna wpływają także na sytuację na rodzimym i światowym rynku weterynaryjnym.
Z badań przeprowadzonych przez firmę Cognosco wynika, że przeciętnie, w co drugim polskim domu mieszka pies, a aż 37% Polaków to właściciele kotów. Co ciekawe, szczekanie częściej usłyszymy na wsi. Posiadanie kota nie jest aż tak nierozerwalnie związane z miejscem zamieszkania. Mruczące, puszyste stworzenia po równo zawładnęły sercami mieszkańców dużych miast i wiosek.
W całej Europie blisko 80 mln gospodarstw domowych przyjęło do swojej rodziny przynajmniej jednego czworonożnego członka. W skali Unii Europejskiej Polska zajmuje trzecie miejsce pod względem populacji psów i piąte pod względem populacji kotów. W polskich domach mieszka ponad 21 mln zwierząt, z czego 7 mln stanowią psy.
Zwiększenie zapotrzebowania
na specjalistyczne usługi
Tendencje w opiece weterynaryjnej
W związku ze wzrostem liczby zwierząt towarzyszących pogłębia się także zapotrzebowanie na wysokiej jakości usługi weterynaryjne. Zwierzęta są traktowane jak członkowie rodziny. Nic więc dziwnego, że właściciele pragną zapewnić im wszystko, co najlepsze i nie szczędzą środków zarówno na profilaktykę, jak i na ratowanie zdrowia i życia pupili.
Dzięki rosnącej świadomości społecznej i wszechobecnej empatii zwierzęta awansowały w hierarchii społecznej. Uśredniając wartości, przyjmuje się, że przeciętny kot w polskim domu zjada rocznie karmę o wartości 190 zł, pies natomiast 180 zł. Koty domowe zużywają także żwirek o średniej rocznej wartości 27 zł. Analizując te dane, warto zwrócić uwagę na to, że znaczna część populacji to zwierzęta wychodzące lub żywione w inny sposób. Spośród 7 mln polskich psów, zaledwie 400 tys. to zwierzęta rasowe. 80% właścicieli zwierząt towarzyszących uważa się za rodziców swoich pupili.
Coraz częściej spotyka się w Polsce model rodziny, w którym czworonogi zajmują miejsce dziecka. Postępująca humanizacja zwierząt przekłada się na wyższe oczekiwania właścicieli wobec świadczonych usług weterynaryjnych.
Zwiększa się zapotrzebowanie na specjalistyczne usługi i produkty, dzięki którym pupile mogą cieszyć się dobrym zdrowiem i rosnącym komfortem życia. Dzięki nieustannemu rozwojowi nauki wiele poważnych schorzeń można wykryć na wczesnym etapie i z łatwością wyleczyć. Za sprawą rosnącej świadomości właścicieli zwierząt i ogromnej trosce, badania profilaktyczne i rutynowe zabiegi weterynaryjne są niezwykle popularne. Takie trendy na rodzimym rynku weterynaryjnym wymagają od reprezentantów tego sektora poszerzania wachlarza świadczonych usług i zdobywania nowych kompetencji.
Nowe wyzwania dla opieki weterynaryjnej stawia także zmiana pokoleniowa. Wśród młodszych pokoleń właścicieli najbardziej widać jak daleko posunął się proces humanizacji. Młodzi ludzie oczekują od sektora weterynarii zmian nie tylko w zakresie świadczonych usług, ale także rozwoju marketingu, komunikacji, dostępności i poziomu obsługi klienta. Aby sprostać rosnącym oczekiwaniom odbiorców, obsługa klienta staje się coraz bardziej zautomatyzowana i nastawiona na wykorzystanie nowoczesnych zdobyczy technologii.
Polska i Europa
Struktura opieki weterynaryjnej w Polsce i Europie
Na obszarze całej Europy odnotowuje się rosnącą popularność zintegrowanych systemów opieki weterynaryjnej. Dostępne dane wskazują, że rozwinięte kraje praktykują model zjednoczonych placówek weterynaryjnych, które działają jak sieć naczyń połączonych. Zrzeszenie wielu specjalistów pozwala na świadczenie łatwo dostępnych, kompleksowych usług, które spełniają oczekiwania współczesnych odbiorców.
Dzięki konsolidacji samodzielnych placówek weterynaryjnych pojawiają się możliwości podjęcia korzystnej współpracy między specjalistami. Integracja rynku usług zwiększa liczbę miejsc na rynku pracy i pozwala placówkom na wyspecjalizowanie się w konkretnej dziedzinie bez obaw o utratę klientów.
Tendencja na polskim rynku weterynaryjnym jest odwrotna niż w Europie. Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna podaje, że na terenie naszego kraju działa ponad 7,5 tys. placówek. 72% z nich prowadzona jest w formie samodzielnych gabinetów zarządzanych głównie przez jedną osobę. Taki model biznesu sprawia, że lekarz weterynarii musi zajmować się zarówno aspektami klinicznymi, jak i biznesowymi. Obciążenie w postaci zarządzania administracją i marketingiem placówki sprawia, że specjalista ma znacznie mniej czasu na wykonywanie swojego głównego zajęcia.
Placówki zrzeszone w sieci weterynaryjnej mają szansę na zachowanie własnej autonomii przy jednoczesnym pozyskaniu środków na specjalistyczny sprzęt i szkolenia dla personelu klinicznego.
Przewiduje się, że polski rynek weterynaryjny wkrótce podąży za europejskim modelem biznesowym. Korzyści płynące z działania w ramach zintegrowanej wspólnoty obejmują lepszą jakość świadczonych usług, skuteczniejszy marketing oraz nawiązywanie trwałych relacji z klientami. Lekarze weterynarii, którzy decydują się na działanie w zorganizowanej strukturze, poświęcają więcej czasu na poszerzanie działalności usługowej. Kwestie biznesowe, administracyjne, prawne i organizacyjne spoczywają wówczas na barkach specjalistów, którzy w efektywny sposób odciążają kadrę weterynaryjną.
Współpracuj z nami
Interesuje Cię współpraca z nami? Porozmawiajmy o szczegółach!
Dołącz do naszej sieci partnerskiej, zachowaj swobodę działania i zyskaj szansę na rozwój. Z nami zapomnisz o skomplikowanych formalnościach. My przejmiemy odpowiedzialność za biznesowy aspekt prowadzenia praktyki weterynaryjnej, a Ty zajmiesz się tym, co kochasz najbardziej. Tworzymy nową jakość weterynarii, dołącz do nas. Polskie Centrum Weterynarii to empatia, uczciwość i szacunek do tradycji panujących w lokalnych placówkach.
- + 48 500 500 500